„POŚWIĘCIĆ ŻYCIE DLA WOJNY I MIECZA”. WOJOWNICZKI WIKINGÓW!

Słowo „WIKING” kojarzy nam się z jednym. Wielkimi, rosłymi, długowłosymi blondynami wściekle wymachującymi obustronnymi toporami. No właśnie, ale czy tylko mężczyźni brali udział w tych wściekłych bijatykach średniowiecznej Europy? Ostatnie odkrycia archeologów pokazują, że opowieści o KOBIECYCH WOJOWNICZKACH wcale nie były tylko fantazją kronikarzy!

W swej „Historii duńskiej” („Gesta Danorum”) wczesnośredniowieczny kronikarz Saxo Grammaticus opisuje dzielną wojowniczkę, która jak pisze:

„Poświęcała każdą chwile swego życia wojnie i chwalebnym walkom, ubierała się jak mężczyzna, bo nie zdradzać swej płci w walce”


 

Nieustraszona Lagertha


Tą nieustraszoną kobietą była Lagertha. Według Gesta Danorum XII-wiecznego kronikarza, szwedzki król Frø najechał Norwegię, zabił tamtejszego władcę Siwarda a kobiety z jego rodziny zamknął w domu publicznym. Na wieść o tym, by pomścić swego dziadka Siwarda, do Norwegii przybył Ragnar Lodbrok. Wtedy po jego stronie stanęły kobiety upokorzone przez Frø – przybrały na siebie męski ubiór i chwyciły za broń. Ich przywódczynią była Lagertha.

Pod wrażeniem jej osoby Ragnar postanowił pojąć ją za żonę, choć z początku wybranka grała niedostępną – poszczuła go niedźwiedziem i ogarem. Z małżeństwa tego urodził się syn Fridleif i dwie córki. Później jednak Ragnar porzucił Lagerthę i powrócił do Danii, gdzie poślubił inną kobietę.

Peter Nicolai Arbo - Śmierć Hervoer - fot. wikimedia-commons domena publiczna

Mimo to Lagertha przybyła mu później na pomoc w wojnie domowej. Jednak w następstwie kłótni śmiertelnie raniła go grotem włóczni ukrytym w sukni. Potem uzurpowała sobie jego władzę.

Lagertha to nie jedyna bohaterka skandynawskich mitów. Inna wikińska saga opowiada o dzielnej księżniczce imieniem Hervoer, która dowodziła własna piracką flotą i prowadziła nieustanne poszukiwania – walcząc z armią umarłych – w poszukiwaniu Magicznego Miecza.

A jednak istniały!


Problem z tymi historiami jest taki, że Wikingowie zostawili po sobie mało źródeł pisanych i opierać musimy się na zapiskach francuskich, angielskich czy arabskich. Wielu historyków wątpiło, czy kobiece wojowniczki w ogóle istniały. Były traktowane jako wytwór wyobraźni średniowiecznych pisarzy. Ot, coś na kształt mitycznych Amazonek!

Ale oto, jednak ostatnio sporo w tym zakresie zaczyna się zmieniać. W sukurs dzielnym wojowniczkom zaczyna iść archeologia. Zapisy źródłowe wspierane są przez kolejne odkrycia archeologiczne.

Znamy kobiece pochówki wyposażone w broń i figurki uzbrojonych kobiet.  Jak do tej pory nie udało się nigdy odkryć kobiecego grobu, gdzie denatka wyposażona zostałaby w miecz. Z broni najczęściej u kobiet znajdujemy topory (choć ogólnie bardzo rzadko mają jakąkolwiek broń) a wśród nich konkretny typ H według klasyfikacji Petersena.



Mogły one jednak pełnić jakieś funkcje domowe lub rzemieślnicze. Z kolei włócznie mogły mieć znaczenie magiczne. Był to atrybut walkirii i kobiety z włócznią być może pełniły jakieś funkcje rytualne w czasie pogrzebów.

Grób wojownika z Birki okazał się być grobem wojowniczki - fot. wikimedia-commons

Wyobrażenia wojowniczek znajdujemy na słynnej tkaninie z Oseberg. Znane są również z tzw. „brosz z walkiriami” – widzimy na nich zwykle po lewej stronie uzbrojoną kobietę na koniu a po prawej nieokreśloną postać w sukni trzymającą tarczę. Naukowcy toczą jednak spór, czy są to wizerunki wojowniczek czy raczej postacie mitologiczne.

Jednak koronnym dowodem na to, że kobiety wojowniczki jednak istniały, jest ponowne zbadanie słynnego grobu „wojownika z Birki”. Pochówek w południowej Szwecji został odkryty już dawno temu – pod koniec XIX wieku. Zmarła osoba została pochowana za całym arsenałem broni, to jest siekierami toporami i włócznią, co niedwuznacznie wskazywało, że musiały należeć do wojownika.

Ostatnie jednak badanie przeprowadzone przez doktor, Annę Kjellström, specjalistkę osteologii czyli nauki o kościach przyniosły szokujące rezultaty. W grobowcu z całą pewnością została pochowana kobieta! Kobieta-wojowniczka! Prawdopodobnie wikińska księżniczka!

Z kości pobrano próbkę DNA i wysłano do zbadania przez genetyków z Uniwersytetu w Sztokholmie. Wyniki nie pozostawiają złudzeń. Ciało pochowane w grobowcu z Birki należy do kobiety! Wikińskie wojowniczki nie są żadnym wymysłem. Kobiety walczące „dla śmierci, a nie dla zabawy”, naprawdę istniały!

Bibliografia:

Saxo Grammaticus; edited by Hilda Ellis Davidson; translated by Peter Fisher (1979). The history of the Danes: books I-IX

Jesch, Judith (2001). Women in the Viking Age (New ed.). Woodbridge, Suffolk: Boydell Press.

Najchętniej czytane