21.11 Rocznica historyczna na dziś: 342 lata temu zmarł ostatni Piast.

Kto był ostatnim polskim władcą z dynastii Piastów? To przecież banalnie proste! Większość Polaków odpowie, że ostatnim Piastowiczem był król Kazimierz Wielkim, który zmarł w 1370 roku. I częściowo oczywiście będą mieli rację. Ale tylko częściowo!

Z wielkim Kazimierzem umarła bowiem tylko najsławniejsza królewska linia Piastów. Tych którzy wywodzili się z linii książąt kujawsko-łęczyckich. Pamiętajmy, że Kazimierza Wielkiego przeżyli o blisko 150 lat Piastowie Mazowieccy. Najdłużej w swych księstewkach panowali jednak potomkowie Władysława wygnańca – Piastowie Śląscy. Historia pozwoliła im przeżyć ostatniego króla z dynastii piastowskiej o ponad 300 lat!

Polak czy nie?


Czy on był w ogóle Polakiem? Według kryteriów kulturowych z pewnością nie. Piastowie śląscy najszybciej ulegli niemczyźnie. Zgermanizowali się już w średniowieczu. Jeden z przodków Jerzego Wilhelma dowodził armią krzyżacką przeciw Polakom podczas wojny trzynastoletniej. Już imiona księcia świadczyły o silnych wpływach kultury teutońskiej. A jednak krwi nie można się wyprzeć i jego ojciec, który spędził wiele lat na emigracji w Rzeczypospolitej podczas wojny trzydziestoletniej, a po abdykacji Jana Kazimierza myślał o ubieganiu się o tron Polski, chciał początkowo nadać synowi imię Piast. Sprzeciwiło się temu duchowieństwo kalwińskie utrzymując, że odczytano by to jako nawrót do pogaństwa. Ojciec jednak dbał o to, aby syn mówił po polsku i nosił polskie szaty.

czytaj też: Na Wschód od Raju – mityczne królestwo Księdza Jana

Czy książę chciałby się ubiegać o objęcie elekcyjnego tronu Rzeczpospolitej? Miałby ku temu z pewnością mocne podstawy. Płynęła bowiem w jego żyłach krew Bolesława Chrobrego. Nie dane nam jednak się tego dowiedzieć. Jego życie przerwała bowiem zachcianka jego matki...

Pogoń za lisem


To był bardzo zimny listopadowy dzień. Jerzy Wilhelm, 15-letni książę brzesko-legnicki nie chciał się ruszać ze swojego pałacu położonego w pięknym dolnośląskim mieście, Brzegu nad Odrą (niemiecki Brieg). Młody książę niedawno wrócił z długiej podróży po krajach podległych władzy elektora brandenburskiego. Nie bawiły go polowania. Wolał słuchać koncertów muzyki klasycznej.
Książę Jerzy Wilhelm - książę legnicko-wołowsko-brzeski
fot. wikimedia-commons domena publiczna

Jednak to był dzień świętego Huberta i tradycja nakazywał tego dnia ścigać lisa. Nie było rady. Na udział księcia w nagonce nalegała szczególnie natarczywie jego matka, księżna Ludwika z rodu Anhalt–Dessau. Ambitna Niemka obawiała się rządów regencyjnych sprawowanych przez protestanckie duchowieństwo. Chciała rządzić sama w imieniu syna.

Jak pisze Hanna Widacka na stronie internetowej Muzeum Króla Jana III w Wilanowie:

Było przejmująco zimno, książę nabawił się silnej gorączki i przeleżał parę dni w chłopskiej chacie we wsi Kościerzyce,gdzie dzieci chorowały na ospę, którą się nieszczęśliwie zaraził.


Młody książę został przewieziony do zamku w Brzegu, w którego kazamatach kiedyś jego pra-pra-pra-dziad Bolesław Rogatka przetrzymywał swoich wrogów. Jednak jego stan nie poprawiał się – 21 listopada 1675 roku zakończył życie. W jego osobie zeszła ze sceny dziejowej wspaniała dynastia wielkich Bolesławów i Kazimierzów. Jerzy Wilhelm był 25-tym potomkiem w linii prostej licząc od jego antenata – Mieszka I. Nad księstwem opróżnionym przez młodziutkiego władcę przejęli bezpośrednio habsburscy urzędnicy. Polska miała nad środkową Odrę powrócić dopiero w 1945 roku. Razem z karabinami sowieckich żołnierzy.

czytaj dalej


Początek i koniec
Jest ironią losu, że ostatni Piast-król i ostatni Piast-książę zakończyli życie w podobnych okolicznościach. W wyniku zamiłowania do polowań na dzikie zwierzęta. Kazimierz zmarł w wyniku skomplikowanego złamania nogi, Jerzy Wilhelm – po prostu w wyniku przeziębienia i późniejszych powikłań.
Mapa Śląska według Martina Helwiga z XVI w.
fot. wikimedia-commons domena publiczna

 

Jest coś symbolicznej w tej smutnej, w gruncie rzeczy, historii. Pierwszy polski władca, według legendy przyszedł na świat w chłopskiej chacie, troskliwie wychowywany przez Piasta i Rzepichy. Ostatni przedstawiciel tego wielkiego królewskiego odszedł w ciszy i spokoju również w chłopskiej chatce, w małej śląskiej wsi… Historia zatoczyła koło...

czytaj też: Wu Zetian. Chińska Lady Makbet zostaje cesarzem!

Najchętniej czytane